Nasza przygoda z psami rasy cavalier king charles spaniel zaczęła się jesienią 2008 roku. Szukaliśmy niedużego psa do domu, o spokojnym charakterze. Zdecydowaliśmy się na cavaliera i z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że był to dobry wybór.

W grudniowy wieczór wybraliśmy się z naszym starszym synem do hodowli Randia i wtedy zobaczyliśmy pierwszy raz cavaliery na żywo. Chcieliśmy naszego pieska zabrać od razu. Niestety musieliśmy się uzbroić w trochę cierpliwości. Tydzień później odebraliśmy małą i tak od 9.12.2008 roku mieszka z nami ROCHE KSIĘŻNICZKA Randia Polonia.

Lawa (tak też jest nazywana w domu) bez problemu zaklimatyzowała się u nas, a nasi synowie byli przeszczęśliwi.